Akcja „Piękna Jesienią” | Kosmetyki, których używam do pielęgnacji włosów.

cztery pory roku
Cztery Pory Roku – Skoncentrowane masło do skórek i paznokci | Recenzja
8 listopada 2016
inveo serum do rzęs
Wyzwanie „Piękne rzęsy z Inveo” | Podsumowanie 6-tygodniowej kuracji.
15 listopada 2016

Akcja „Piękna Jesienią” | Kosmetyki, których używam do pielęgnacji włosów.

włosy

Cześć !

Kolejny post z akcji „Piękna jesienią” należy do włosów. Muszę się przyznać, że od zawsze ich nie lubiłam i tak pozostaje do dziś. Są dni kiedy mam ochotę się obciąć na łyso… Tak, do włosomaniaczki mi daleko.

Moich włosów jest dużo, są grube i ciężko z nimi cokolwiek zrobić. Najbardziej denerwują mnie dni, kiedy włosy mam powywijane w każdym kierunku świata. Cały czas szukam jakiegoś rozwiązania, żeby doprowadzić je do ładu i składu. We wpisie pokażę produkty do włosów, których ostatnio używam do pielęgnacji włosów. Zapraszam jeśli jesteście ciekawi 🙂

Kallos, Maska do włosów Aloesowa

włosy

Od dłuższego czasu byłam ciekawa tych masek, jednak przed zakupem chciałam pokończyć moje zapasy. Wybór był bardzo trudny i zastanawiałam się ze 2 dni, na którą maskę się zdecydować. Wybór w końcu padł na maskę aloesową.

Jestem już po kilku użyciach i jestem na prawdę zadowolona. Pierwsze na co zwróciłam uwagę to brak jakiejkolwiek lepkiej bądź tłustej warstwy na włosach. Po wyschnięciu włosy są miękkie, delikatne, nawilżone i dobrze się rozczesują. Maska po prostu na medal. Dodatkowo wydajna i tania. Na pewno będę próbować innych masek Kallosa.

Marion, Natura Silk

włosy

Odżywek w sprayu używam głównie dla ułatwienia rozczesania włosów, dlatego nie skupiam się na ich innych efektach. Odżywka Marion spełnia moje oczekiwania i włosy rozczesują się łatwiej. Używam jej głównie rano.

Batiste, Suchy szampon

włosy

Suchy szampon to must have chyba każdej kobiety. U mnie sprawdza się doskonale jako awaryjne wyjście, gdy wieczór wcześniej nie chce mi się umyć włosów. Ostatnio kupuję ciągle Batiste, ale całkiem fajnie sprawdzał się wycofany już chyba suchy szampon dostępny w Biedronce.

Tangle Teezer

włosy

Szczotkę Tangle Teezer mam już od około trzech lat. Ten czas sprawił, że zwykłej szczotki używam jak zwyczajna sierota, po prostu nie umiem już trzymać w ręku zwykłej szczotki. Tangle Teezer jest dobrze dopasowany do dłoni a rozczesywanie włosów to czysta przyjemność. Nie ciągnie włosów, rozczesywanie jest bezbolesne. Ja ze swoimi włosami mam taki problem, że bardzo się plączą i czasami rozczesywanie ich zwykłą szczotką było bardzo bolesne.

Ostatnio zdecydowałam się na zakup Tangle Teezera w wersji kompaktowej. Jest to nic innego jak mniejsza wersja zwykłej szczotki Tangle Teezer i posiada osłonkę na ‚ząbki’, żeby się nie poniszczyły. Wersja kompaktowa jest idealna do torebki i z takim też przeznaczeniem ją kupiłam. Są sytuacje, kiedy warto mieć przy sobie szczotkę do włosów 🙂

włosy

Tak wygląda moja obecna pielęgnacja włosów. Celowo nie napisałam o szamponie, w tej kwestii jestem zmienna i raczej wybieram szampony różnych marek, najczęściej z promocji. Jeszcze obecnie używanym szamponem jest ten, który pokazałam w poście dotyczącym mojej wieczornej pielęgnacji.

 

Jak wygląda Twoja pielęgnacja włosów ? Opowiedz mi o tym 🙂 

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Patrycja Sobolewska

    Maskę z Kallosa też uwielbiam i używam aktualnie.. 😉

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/11/ratunek-dla-naszych-wosow-oleum.html

  • Aż mi dziwnie, ale nie znam nic 😀 Akurat tego kallosa nie testowałam a teraz już po nie nie sięgam 😉

    • Dlaczego przestałaś ich używać ? Ja dopiero zaczynam z nimi przygodę, ale wybór trudny.. tyle tego jest 😀

  • Suche szampony mogą dla mnie nie istnieć. Maski Kallosa bardzo lubię, mieszam je z olejami.

    • Strzelam, że codziennie myjesz włosy ? 🙂
      Ja jeszcze ich z niczym nie mieszałam, ale też nie używam olejów 🙂

      • Pudło! 😉 Myję włosy trzy razy na dwa tygodnie. Mam kręcone, nie czeszę ich między myciami, nie przetłuszczają mi się. 🙂 Dwa dni rozpuszczone potem dwa dni jakiś fikuśny koczek i mycie. 🙂

        • W takim razie zazdroszczę! Dla mnie to by była bajka myć włosy trzy razy na dwa tygodnie.. Nie dziwie się, że suche szampony są u Ciebie zbędne 🙂
          W dzieciństwie marzyłam o kręconych włosach 🙂

  • z fotografią na co dzień

    muszę wypróbować w końcu ten suchy szampon. w kilku sytuacjach na pewno by się przydał. 🙂

    • Uważam, że warto mieć chociaż jedno opakowanie w szafce na sytuacje awaryjne 🙂

  • Batiste uwielbiam, maskę aloesową mam i całkiem dobrze się sprawdza i oczywiście TT, którą takę mam w dwóch wersjach 😀

    • Sama długo się zastanawiałam nad kupnem wersji kompaktowej ale w końcu się zdecydowałam i nie żałuję 🙂 Często w pracy chciałam związać włosy ale nie miałam szczotki, żeby to wyględnie ogarnąć a teraz już bez problemu. Muszę tylko zacząć gumkę do włosów nosić 😀

  • lubię maski Kallosa, często stosuję je przy olejowaniu włosów 🙂

    • W takiej kompozycji jej nie używałam, ale nie olejuje (?) włosów 🙂

  • janielka

    lubię te maski, mój ulubiony suchy szampon

    • Dla mnie Batiste nie jest jakiś WOW, kupuje go bo jest często na promocji i jest łatwo dostępny 😀

  • ka ja

    TT i suche szampony uwielbiam.

    • TT to moja miłość, inne szczotki mogą nie istnieć 🙂

  • Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale nigdy nie używałam masek Kallosa 😀 Lubię dopieszczać moje włosy, ale zawsze bałam się (i boję dalej), że wydam pieniądze na duże opakowanie kupując akurat ten rodzaj maski, który nie będzie dla mnie 🙂
    Ja teraz używam szampon John Frieda do blondu i maskę z Isany z olejem arganowym i migdałowym.

    • Ja z Kallosem dopiero zaczynam. Jest dużo rodzajów tych masek – myślę, że znajdziesz coś dla siebie i nie jest też droga 🙂

  • Chętnie skorzystam ze spray ułatwiającego rozczesywania – to moja jesienna zmora!

    • Ten akurat kupiony przypadkowo ale jeszcze nie kupiłam sprayu, który by nie ułatwił rozczesywania 🙂

  • Nie wyobrażam sobie czesania włosów bez TT 🙂

    • Ja też nie! Inne szczotki mogą nie istnieć 🙂

  • TT, lubię tą szczotkę <3

    • Kolejna miłośniczka 🙂 Coś mają w sobie te szczotki, że człowiek się w nich „zakochuje” 🙂

  • Aloesowy Kallos czeka na mnie w domu do testowania (tak samo zresztą, jak pozostałe chyba 4 maski:D) Ciekawa jestem działania, tym bardziej, że w sieci sporo pozytywnych opinii 🙂

    • Daj znać o innych, co prawda trochę czasu jeszcze minie zanim zużyje Aleosowego ale już planuje jaką maskę kupię następną 🙂

      • Już mogę powiedzieć o wersji keratynowej, arganowej i pro tox – wszystkie spisały się na medal 🙂

        • W takim razie wybór będzie ciężki 🙂

  • Ciekawa sprawa z Tangle Teezer. Jedni kochają, inni nienawidzą. Moje włosy nie lubią TT. Po ciąży miałam długie, plączące się włosy. TT plątała je jeszcze bardziej i co jakiś czas Mama musiała mi wycinać kołtuny 🙁 Teraz TT się kurzy i chyba się nie pokochamy. Mam dość cienkie i falujące włosy

    • Właśnie zauważyłam, że TT u niektórych osób się nie sprawdza.
      U mnie sprawdza się świetnie. W przeciwieństwie do innych szczotek nie ciągnie za włosy, dobrze je rozczesuje. Mam dużo włosów i są dość grube, odkąd pamiętam po kilku minutach od rozczesania mi się plątały, odkąd używam TT mam wrażenie, że ten problem się w dużym stopniu zmniejszył.

  • Bardzo chętnie sprawdzę Kallosa w tej wersji 😛

    • Polecam. Ja jestem zadowolona i żałuję, że te opakowania są tak pojemne! Nie chcę robić zapasów a chętnie już bym wypróbowała inne wersje 🙂

  • Batiste musi być w razie potrzeby! A TT.. powiem Ci, że jak te klasyczne mam i uwielbiam, tak kompaktowy nie sprawdza się u mnie tak dobrze. Jest jakiś inny i gorzej mi się go używa.

    • Kompaktowy jest mniejszy i grubszy, może przez to gorzej Ci się z nim pracuje ?

  • Znam Tangle Teezery i niestety już prawie w ogóle ich nie używam ;c Mam wrażenie, że mocno niszczył i szarpał mi końcówki włosów mimo tego, że ząbki w ogóle nie były powyginane :C Batiste lubię i zawsze mam go gdzieś w szafce. Ostatnio widziałam w sklepie Co Lab, który podobno jest lepszy – następnym razem wybiorę nowość, bo jestem jej bardzo ciekawa 😀

    • Jedni TT kochają, drudzy nienawidzą 🙂
      W jakim sklepie widziałaś ? Też jestem ciekawa tej nowości 😀

      • W Hebe 😀 Jeden nawet kupiłam i będę przeprowadzać testy 😀

        • Buu…. u mnie nie ma Hebe :c

          • Oj… Może inne drogerie też je niedługo wprowadzą, zazwyczaj tak to przecież działa.