theBalm Nude Dude Volume 2 | Recenzja i Swache ♥

cutebox
CuteBox | So Cute | Moja nowa miłość?
18 stycznia 2017
woodwick
WoodWick – Tropical Oasis
24 stycznia 2017

theBalm Nude Dude Volume 2 | Recenzja i Swache ♥

theBalm

 

Hej!

 

Jeśli śledzicie moje profile w mediach społecznościowych na pewno zauważyliście, że ostatnio coraz częściej na moich powiekach goszczą cienie. Moim zdaniem efekt końcowy jest całkiem fajny. Jeszcze powinnam przekonać się do kolorów, trochę poćwiczyć a na blogu zaczną pojawiać się tutoriale makijażowe 😀

Już od jakiegoś czasu „choruję” na kosmetyki marki theBalm, ale odpycha mnie cena. Nawet nie wiecie jak bardzo się ucieszyłam, gdy pod choinką znalazłam paletkę cieni Nude Dude Volume 2. Wykonałam za jej pomocą już kilka makijaży i chętnie podzielę się moją opinią. Jeśli więc jesteś zainteresowana tą paletką, lub po prostu ciekawi Cię moja recenzja – zapraszam do dalszej części postu 🙂

Chyba cała marka theBalm jest utrzymana w stylu pin-up. Paletka Nude Dude Volume 2 wykonana jest z porządnej jakości kartonu z magnesem. W środku znajduje się lusterko nieco mniejsze niż pełne wymiary opakowania, 12 cieni oraz dwustronny pędzelek. Całość osłonięta jest kartonikiem z taką samą grafiką jak paletka. Mimo, że na przodzie opakowania jest dziewczyna w stylu pin-up to po otwarciu paletki widzimy sześciu uroczych, „prawie” nagich mężczyzn :D.

theBalm

Gama kolorystyczna cieni jest typowo nudziakowa, ale oprócz tych kolorów znajdzie się również delikatny pomarańcz, fiolet i odcień według mnie wpadający w zgniły zielony. W paletce przeważają odcienie z połyskującymi drobinkami, ale znalazło się też miejsce dla matów.

Pigmentacja cieni z palety Nude Dude Volume 2 jest moim zdaniem zadowalająca. Te jaśniejsze odcienie wymagają dokładania dla uzyskania lepiej widocznego koloru, ciemniejsze są znacznie lepiej na pigmentowane przez co trzeba je dobrze „wyczuć” i nauczyć się umiejętnie nakładać. Oczy maluję na końcowym etapie nakładania makijażu. Cienie, szczególnie te ciemniejsze trochę się osypują ale mi to nie przeszkadza, na koniec przemiatam okolice pod oczami pędzlem i po pyłku nie ma śladu.

theBalm

theBalm

Fearless to najjaśniejszy cień z paletki, bardzo słabo widoczny na ręku :c

Jeśli chodzi o trwałość jest dla mnie na prawdę dobra. Mimo tego, że nie używam bazy pod cienie do powiek spokojnie trzymają się one cały dzień w idealnym stanie. Nie zauważyłam żeby się rolowały. Ciekawa jestem jak takie cienie sprawdzają się u osób z opadającą powieką – ja takiej nie mam.

theBalm

Podsumowując, paletka cieni TheBalm Nude Dude Volume 2 to moim zdaniem dobrej jakości cienie do powiek. Ich pigmentacja jest dla mnie zadowalająca. Chociaż zdaję sobie sprawę, że przez moje ręce jeszcze mało dobrych palet się przewinęło. Zadowala mnie bardzo ich trwałość, fajnie, że mogę cieszyć się makijażem oczu cały dzień. Niestety, cena tej paletki może trochę odwodzić od jej zakupu – wynosi ona ponad 100 złotych. W tej chwili ja bym nie żałowała wydanych pieniędzy. Bardzo też mnie ciekawi wersja damska tej paletki 😀

 

Znasz markę theBalm? Używałaś jakiś produktów z ich asortymentu?
Co sądzisz o tej paletce?

Pozdrawiam, Marciik.

 

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Wygląda pięknie!

    Opakowania produktów The Balm są świetne 🙂

    • Muszę przyznać, że styl pin-up coraz bardziej mi się podoba 🙂

  • Patrycja Sobolewska

    Uwielbiam paletki i produkty do makijażu the blam 🙂 moja kolekcja już się niedlugo powiększy 🙂

    • A co ciekawego dokupujesz? 🙂

      • Patrycja Sobolewska

        Kolejny róż to juz całkowicie jest uzaleznienie ;D

        • Ja ostatnio jakoś mało różu używam 😀

  • ojej, dlaczego Ci panowie pozasłaniani są jakimiś cieniami:P?

    • Też tego nie rozumiem! To jest skandal! 😀

      • trzeba jakąś petycję napisać czy coś, niech coś z tym zrobią!:P

  • szczęściaro 😀 chyba byłaś bardzo grzeczna w tym roku 😀
    zastanawiam się nad tą paletką właśnie. Kolorystyka bardzo mi odpowiada. Ale waham się, bo wydać 100 zł to żadna sztuka 😀 muszę się upewnić czy to godna tej sumy inwestycja 😛

    • Chyba bardzo grzeczna byłam 😀
      Też bym miała taki dylemat. Mi łatwo wydać pieniądze albo później kilka dni tego żałuję, nie wiem jak Ty ;). W tym momencie znając już tą paletkę chyba bez wahania zdecydowałabym się na tą wersję z dziewczynami 🙂

      • właśnie. Też tak mam czasem. Nieraz napalę się na coś, kupię a później w sumie stwierdzam, że jest mi to tak naprawdę niepotrzebne…

        • Mam dokładnie tak samo. Albo mam tak, że coś kupie pod wpływem chwili i wracam do domu i żałuję tego zakupu 😛

          • haha 😀 skąd ja to znam? 😀 i to uczucie… niby nie potrzebne, ale iść do sklepu i oddać jakoś szkoda… 😀

  • Ta paletka jest naprawdę świetna i nie ukrywam, że od dłuższego czasu mam na nią chęć.

    • Ja już ją znając nie wahałabym się 😀

  • Paletka bardzo interesująca!!! Ma fajne kolorki

    • Myślę, że tymi kolorami wyczarowałabyś cuda 🙂

  • Mam tę paletkę i bardzo ją lubię 😀 Początkowo bałam się ja wybrać, bo słyszałam na jej temat mieszane opinie – że niby cienie się zlewają, są słabej jakości itp. Nie zgadzam się z tym 🙂 Moim zdaniem jest super zarówno do dziennych, jak i wieczorowych makijaży 😀

    PS Te „ciasteczka” na opakowaniu też robią swoje 😛

    • Ja nie czytałam opinii nawet o niej 🙂 Uważam tak samo, że to paletka bardzo uniwersalna jeśli chodzi o rodzaj makijażu 🙂
      PS. Mi chyba te „ciasteczka” powiedziały przygarnij mnie, weź mnie! 😀

      • Mi też tak mówiły i o, są u mnie 😛

  • Nie używam cieni, ale kupiłabym za sam design <3

    • Szata graficzna jest urocza. Mnie chyba też to zaraz po odcieniach cieni skłoniło do wyboru tej własnie paletki 🙂

  • Paletka wygląda pięknie – ja jednak nie mam zdolności do ładnych makijaży. Przeważnie moję oczy wyglądają, jakby pierwowzorem była panda…:D

    • Kwestia wprawy! 😀 U mnie też nie jest idealnie.. Ostatnio coś zaczynam szaleć z tym makijażem oka ale jeszcze zdecydowanie wolę te jaśniejsze i bezpieczniejsze kolorki.

  • Paletka jest obowiązkową pozycją na mojej liście ‚do kupienia’ 🙂

    • Myślę, że nie będziesz żałować 🙂

  • elka

    Przekonałaś mnie, naprawdę rewelacja.

    • Miło mi 🙂
      Koniecznie daj znać jak paletka sprawdza się u Ciebie 🙂

  • Piękne kolory i bardzo uniwersalne. Będą pasować każdej kobiecie.

    • Dokładnie tak. Można nią wymalować delikatny makijaż, ale też stworzyć coś mocniejszego 🙂

  • Una

    Zawsze kiedy widzę tę paletkę, przypomina mi się, jak koleżanka chcąc znaleźć swatche wrzuciła w Google – Grafikę „Nude Dude”… i nie miała ona „cenzury rodzicielskiej”… 😉

    Co nie zmienia faktu, że paletka ma świetne kolory. 🙂

    • Dobre! 😀
      Kolory cieni jak i grafika opakowania są boskie 🙂

  • Niestety nie robię sobie takiego makijażu zbyt często, dlatego nie opłaca mi się kupować takich drogich kolorówek 🙂 Aczkolwiek kolorki ładne 🙂
    Pozdrawiam cieplutko

    • Rozumiem, w takim wypadku faktycznie lepiej te pieniądze przeznaczyć na coś innego 🙂
      Również pozdrawiam 🙂

  • Uwielbiam oprawę graficzną tej marki <3

    • Zachwyca oko – to prawda 🙂