SKIN FOOD Egg White Pore Hard Foam | Oczyszczanie jajkiem ? | Recenzja

kosmetyki do makijażu
WYZWANIE DLA BLOGEREK URODOWYCH – Opróżniamy nasze kosmetyczki ! | Kosmetyki do makijażu|
14 sierpnia 2016
WYZWANIE DLA BLOGEREK URODOWYCH – Opróżniamy nasze kosmetyczki ! | Kosmetyki do pielęgnacji ciała |
21 sierpnia 2016

SKIN FOOD Egg White Pore Hard Foam | Oczyszczanie jajkiem ? | Recenzja

skin food

Cześć!

Pisałam kiedyś, że jestem zauroczona koreańskimi kosmetykami i nadal podtrzymuje te słowa! Dziś napiszę Wam o gagatku, który te całe uczucie zapoczątkował. Wspominałam Wam o nim we wpisie o kosmetykach do pielęgnacji twarzy. Nie przedłużam wstępu i zapraszam na recenzję 🙂

Bardzo ciężko znaleźć konkretne informacje, konkretnie o tym kosmetyku. Jedyne co znalazłam, to o innej wersji, niż ta którą obecnie posiadam. Opis jest krótki, zwięzły i na temat:

Skin Food Egg White Pore Foam to oczyszczająca pianka do mycia twarzy na bazie białka jaja kurzego. Doskonale oczyszcza pory z zanieczyszczeń i sebum. Sprawia, że skóra staje się jędrna i gładka.

Pianka zamknięta jest w tubce o pojemności 150 mililitra. Nadruk jest bardzo prosty; logo producenta, nazwa produktu, chińskie/japońskie/koreańskie lub tym podobne znaczki,  krótki opis w języku angielskim, mówiący o tym, że kosmetyk jest ze składnikami żywnościowymi oraz 2 jajka, po których można wywnioskować, że w składzie powinno być coś związane z jajkiem 🙂 Tył tubki to same znaczki, jedyną informacją jakiej można się dowiedzieć to.. pojemność.

Wbrew pozorom, a może i na szczęście pianka nie pachnie jajkiem. Nie ma konkretnego zapachu, ale nie jest on nieprzyjemny dla nosa. Dla mnie przypomina trochę mydło z ozonem.

   skin food

Skład

Water, Myristic acid, butylene gylcol, glycerin, pottasium hydroxide, lauric acid, sodium cocoyl isethionate, stearic acid, kaolin, argania spinosa kernel oil, arginine, betaine, beta-sitosterol, centella asiatica extract, chamomilla recuitita (matricaria) flower extract, enantia chlorantha bark extract, glutamic acid, glycine, soya (soybean) seed extract, albumen extract, glycyrrhiza glaba (licorice) root extract, lyssine, oleanoic acid, proline, serenoa serrulata fruit extract, serine, sesamium indicum (sesame) seed oil, sodium PCA, sorbitol, threonne, alanine, disodium EDTA, tocopherol, fragrance

Egg White Pore Hard Foam to gęsty krem, który po kontakcie z wodą przybiera konsystencje pianki. Łatwo się rozprowadza i potrzeba dosłownie pół paznokcia na dokładne pokrycie całej twarzy, przez co kosmetyk jest bardzo wydajny i starcza na długi czas. Ja wolę nakładać go gąbeczką typu Konjac niż dłońmi, ponieważ pianka zostawia taką nie przyjemną warstwę na skórze. O ile na twarzy mi to nie przeszkadza to na rękach bardzo, ale da się to usunąć poprzez umycie rąk wodą z mydłem.

skin food

Działanie, czyli coś co sprawiło zamiłowanie do koreańskich kosmetyków. Ale od początku 🙂

Pianka widocznie usuwa z twarzy niedoskonałości i skutecznie zapobiega powstawianiu nowym. Najbardziej zauważyłam to przy zbliżającej się miesiączce, gdzie zawsze przed tymi dniami moją twarz pokrywają skórni nieprzyjaciele. Piankę stosuje regularnie na wieczór i zauważyłam brak dużego wysypu na twarzy podczas miesiączki. Porównując stan twarzy przed stosowaniem pianki a po widzę znaczną różnicę ( aż żałuję, że nie robiłam zdjęć ale nawet nie pomyślałam,  że pianka do mnie wróci). Kiedyś były to bardzo nieestetycznie  wyglądające wypryski, z którymi walczyłam dobre kilka tygodni, obecnie owszem coś tam mi wyskoczyło ale bardzo małych rozmiarów, w niewielkiej ilości i po kilku dniach nie ma po wypryskach śladu. Poza tym magicznym działaniem pianka napina i wygładza skórę. Czuć, że skóra jest oczyszczona. Nie podrażnia, ale trochę wysusza, dlatego może być dobrym kosmetykiem dla osób z tłustą lub mieszaną cerą. Chociaż, ja przy suchej skórze muszę po prostu pamiętać o jej nawilżeniu.

skin food

Podsumowując, pianka SkinFood Egg White Pore Hard Foam dobrze zapobiega powstawaniu zaskórników, oraz zwalcza te, które już powstały. Nie zapycha, nie podrażnia, lekko wysusza ale przy  dobrym nawilżaniu nie jest to aż tak uciążliwe. Uważam, że jest dobra dla każdego rodzaju skóry. Jest bardzo wydajna. Jedynie co może denerwować, to ten dziwny ślad, który po sobie zostawia ale łatwo to usunąć wodą z mydłem.

Znacie produkty SkinFood ? Używałyście tej pianki, czy znacie może inny sprawdzony kosmetyk tej firmy ?

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • nie wpadłabym na pomysł, że można zrobić kosmetyk do twarzy z jajka. chociaż to samo jajko w kosmetykach do włosów już tak nie dziwi 🙂

    • Obawiałam się tylko, że będzie również pachniało jajkiem ale na szczęście zapach został wyeliminowany 🙂

  • Z jajka? No cóż podobno są zdrowie 🙂

    • Dokładnie, pisałam też recenzję o paście również z jajka 🙂

  • Ooo, mi się akurat kończy pianka, której używam do demakijażu, to może się rozejrzę za czymś koreańskim 😀

    • No ja w tej piance jestem zakochana! To już chyba moje 5 opakowanie 😀 Wcześniej miałam wersję bez ‚Hard’ ale to chyba różni się tylko konsystencją kremu 🙂

  • Bardzo mnie zaciekawiłaś tym produktem! Właśnie kończę mój żel Effeclar, może postawię na Skin Food 🙂

    • Koniecznie daj wtedy znać jak się spisał kosmetyk tej firmy u Ciebie 🙂

  • Skoro walczy z wypryskami i jest ich widocznie mniej – może być to produkt dla mnie. Na razie mam niemały zapas kosmetyków do mycia twarzy, dlatego się nie skuszę, ale w razie czego będę do Ciebie pisać, żebyś mi przypomniała jej nazwę :p

  • Czuję się zachęcona 🙂

  • ciekawy kosmetyk, nie słyszałam jeszcze o nim.

  • Patrycja Sobolewska
    • Moim zdaniem to naprawdę fajny kosmetyk do oczyszczania twarzy 🙂

  • Patrycja Sobolewska
    • Miło mi to słyszeć 🙂 jak się sprawdza ? 🙂

  • Też uwielbiam koreańskie kosmetyki, ale tego cuda jeszcze nie miałam i chyba czas nadrobić te zaległości, bo zapowiada się naprawdę świetnie 😀

    • Koniecznie daj znać jak się u Ciebie sprawdził, jeśli kupisz 🙂

  • Jakoś nie mogę w głowie przełamać wizji kosmetyków z jajkiem, bo kojarzę je sobie z nieprzyjemnym zapachem.. Ale z tego co piszesz to warto zwrócić na niego uwagę, zwłaszcza kiedy mam problematyczną skórę :c

    • Pozory mylą kochana, oj mylą 😀