Shinybox Majowo Mi | Przegląd zawartości |

ulubieńcy maja
Ulubieńcy maja | Catrice, Oriflame, Max Factor, Sylveco |
4 czerwca 2016
Mix zdjęć prosto z Instagram'a
Maj w zdjęciach | Zdjęcia z Instagram’a |
9 czerwca 2016

Shinybox Majowo Mi | Przegląd zawartości |

shinybox maj

Hej!

Majowo Mi i spokojnie,  Majowo Mi…
Ponieważ maj to piękny miesiąc, my Kobiety również chcemy wyglądać i czuć się pięknie, dlatego w tym zestawie znajdziesz produkty, które wprowadzą Cię w doskonały, majowy i słoneczny nastrój!

Takimi słowami Shinybox opisuje majowe pudełko, które o dziwo w tym miesiącu wypełnione jest po brzegi pełnowymiarowymi kosmetykami. Sama się trochę zdziwiłam, bo paczka była odczuwalnie cięższa niż pudełka w poprzednich miesiącach. Jak zwykle opiszę co znalazło się w majowym pudełku i czy jestem z niego zadowolona, zapraszam 🙂

 

EFEKTIMA, Masło do ciała z serii Mircale – 16 zł / 250 ml MIX RODZAJÓW
EFEKTIMA Masło do ciała z serii Mircale

Preparaty o cenionym, bogatym składzie. Zalecane szczególnie do skóry wymagającej intensywnej pielęgnacji. Wzbogacone w drobinki z olejkami znakomicie wpływają na poprawę kondycji skóry, zmniejszając szorstkość i suchość naskórka.

 

Tak się złożyło, że mama właśnie kończyła pełnowymiarową wersję tego masła, sprawdził się u niej i pewnie będzie mi podbierać 🙂 Ja dostałam tylko 50ml, ale jestem bardzo ciekawa tego kosmetyku, chociaż powiem, że nie lubię nakładać kremów na ciało, robię to maksymalnie rzadko.

JOANNA, Peeling myjący do ciała z truskawką Naturia Body – 3,98 zł / 100 g  PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Joanna Peeling myjący

Specjalnie dobrane receptury zapewniają skuteczne nawilżenie, a drobinki ścierające skutecznie usuwają martwe komórki naskórka, przygotowując skórę do przyjęcia kosmetyków pielęgnacyjnych.

 

Bardzo się cieszę, że taki maluszek znalazł się w pudełku, na pewno zabiorę ze sobą na mazury, co równa się z tym, że wydatek na żel do mycia mam z głowy! 😀

 

OILLAN ACTIVE, Bioaktywna emulsja do mycia i kąpieli – 25 zł / 200 ml  PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

ollian active

Łagodnie oczyszcza skórę, wzmacniając barierę ochronną, łagodzi świąd, działa przeciwzapalnie, redukuje podrażnienia, szorstkość i zaczerwienienia.

Emulsja jest przeznaczona do skóry suchej, atopowej lub wrażliwej, a ja nie mam z nią większych problemów. Oddałam Bąblowi i jest zachwycony. Z jego opinii wynika, że emulsja bardzo dobrze nawilża, i ma bardzo specyficzny zapach. Ogólnie godny polecania.

 

SCHWARZKOPF, GlissKur Oil Nutritive Maska przeciw rozdwajaniu – 24 zł / 200 ml PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

schwarzkopf gliss kur

Maseczka głęboko regenerująca włosy. Regularne jej stosowanie w znaczący sposób redukuje rozdwajanie się końcówek. Włosy są głęboko odżywione i zmysłowo miękkie.

 

Niedawno miałam szampon do włosów bodajże z tej samej serii ( przynajmniej kolor opakowania był taki sam), więc fajnie, że mogę wypróbować maseczkę do włosów.  Tym razem myślę starać  się używać regularnie i obserwować efekty, żeby od czasu do czasu móc zrecenzować produkty do włosów 🙂

W niektórych pudełkach znalazł się Sea Salt Beach Look Spray teksturujący.

 

DELIA, Plastry z woskiem do depilacji ciała – 6 zł / opakowanie PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY, MIX ZAPACHÓW

delia plastry do depilacji woskiem

Idealny sposób na łatwą, szybką i dokładną depilację. Nowoczesna formuła, pomaga usunąć nawet najmniejsze włoski dzięki czemu skóra staje się gładka nawet na kilka tygodni.

 

W moim pudełku znalazły się plastry czekoladowe. W opakowaniu jest 16 sztuk plastrów i do tego dwie saszetki olejku po depilacji. Jak mam być szczera, pewnie długo będę się zbierała do ich użycia, ale z drugiej strony cieszę się, że ten produkt znalazł się w pudełku bo sama bym nigdy tego nie kupiła, a tak będę miała okazję spróbować tego, dość bolącego  sposobu depilacji 🙂

 

APN, Seria HYDROVITAL Regenerujący krem na noc – 35 zł / 50 ml PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

APN krem na noc

Linia kosmetyczna, wykorzystująca bogactwa natury, dzięki którym możemy celebrować piękno, zdrowy wygląd oraz jak najdłużej zachować młodość.

Krem na za zadanie wspomagać nocną regenerację skóry i stabilizować nawilżenie naskórka. Ma fajną lekką, troszkę wodnistą konsystencje. Szybko się wchłania.

W pudełku znaleźć można było wymiennie jeszcze Intensywnie nawilżający krem na dzień, intensywnie nawilżający krem pod oczy lub łagodzącą wodę micelarną.

 

Jak widzicie, w pudełku znalazły się same produkt pełnowymiarowe, z wyjątkiem masła do ciała, chociaż jego pojemność też jest zadowalająca. O dziwo w pudełku nie znalazła się żadna saszetka, co według mnie jest na plus. Całkiem fajnie w tym miesiącu, a ja już oczywiście nie mogę się doczekać czerwcowego pudełka, wtedy też planuję zrobić takie podsumowanie sześciu pudełek, czyli pół roku jak już je kupuję.

 

A Ty co znalazłaś w swoim pudełku Shinybox ? Co sądzisz o zawartości w tym miesiącu ?

Przypominam, że
Do 15 czerwca na blogu trwa rozdanie, w którym wygrać można woski Yankee Candle i azjatyckie maseczki. Wymagania nie są trudne. Wystarczy je spełnić, wypełnić formularz zgłoszeniowy i czekać na wyniki.
Więcej informacji znajduje się w poście, gdzie znajdziecie wszystkie wymagania oraz regulamin. 

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Olejek z masła shea brzmi kusząco. Niestety z miesiąca na miesiąc mam wrażenie, że coraz gorsze te pudełeczka robią 🙁

    • Ja zamawiam od stycznia i jeszcze żadne pudełko mnie bardzo nie zawiodło 🙂

  • Znam peeling Joanny i przyznam, że dość fajnie się sprawdzał, ale do najmocniejszych zdzieraków on nie należy. Maska Gliss Kur leży w szafie i czeka na swoją kolej 😀

    • Uff! Wcale nie oczekuję mocnego zdzierania 😀 Maska i u mnie trochę poczeka, ale myślę że będzie fajna. Przynajmniej szampon taki był 😀

      • Podobno jest gęsta i treściwa i dla zniszczonych włosów wręcz idealna 😀 Ja trochę boję się obciążenia :C

  • masełek z masłem shea w ciepłym okresie unikam.. są dla mnie za tłuste, ale za to zimą i jesienią jak najbardziej. Peelingi z Joanny kiedyś uwielbiałam, fajne zapachy ale według mnie mało wydajne..mimo to bardzo miło je wspominam 🙂 pozostałych produktów nie znam ale na widok plastrów do depilacji mam ciarki na ciele. Moja skóra ich nie znosi..ze 3 tygodnie temu się takimi uraczyłam, a w efekcie mam pełno plam na nogach po wyciąganiu głęboko wrośniętych włosków (żadne peelingi nie pomogły) i jakiejś dziwnej wysypce. Nie wiem o co chodzi ale chyba resztę wyrzucę i zostanę przy depilatorze 🙂

    • Przyznam szczerze, że w dalszym ciągu nie mam odwagi użyć tych plastrów, póki co zostaje przy tradycyjnej maszynce. Ten peeling pachnie pięknie, ale jeszcze trochę musi poczekać na swoją kolej. A co do masełka, ja nie lubię kremować ciała, nie mam problemu ze skórą, więc i nie czuję potrzeby nawilżania. Jak użyje go raz to będzie dobrze, znając życie mama będzie podbierać jak zostawie w łazience 🙂

  • Emza

    Masło shea jest niezastąpione na stopy i łokcie. Peelingi z Joanny kiedyś stosowałam ale nie skradły mojego serca tak jak zwykła kawa:)

    • Dobrze wiedzieć, chociaż ja nie mam problemu z tymi miejscami. Peeling do ciała będę stosować pierwszy raz 🙂

  • Świetne kosmetyki! 🙂

    • Mi też się podobają 🙂 Zamawiasz pudełka ? 🙂

      • Patrycja Sobolewska

        tak serio ? ^^

        • Serio, ja nie mam odwagi ich użyć 😀

  • Patrycja Sobolewska

    plastry mnie bardzo ciekawią 🙂

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

  • swojego czasu byłam fanką tych peelingów z Joanny 😉