Shinybox – Dobra Partia | Dla wszystkich ludzi dobrej roboty

podsumowanie akcji
Akcja „Piękna jesienią” | To już jest koniec. Czas na podsumowanie.
26 listopada 2016
listopada
Fajne rzeczy w listopadzie ♥
6 grudnia 2016

Shinybox – Dobra Partia | Dla wszystkich ludzi dobrej roboty

shinybox listopad

Cześć!

 

Listopadowe pudełko Shinybox zostało wydane pod znakiem popularnej sieci sklepów Pewex. Ja niestety już tych czasów dokładnie nie pamiętam, jedynie jakieś urywki jakimi przez ostatni czas zasypywał Shinybox na swoim Facebooku. Muszę przyznać, że fajnie było sobie powspominać czasy szkoły podstawowej 🙂

Przejdźmy do głównego tematu czyli zawartości pudełka „Dobra Patria” – jak co miesiąc wspólnie przyjrzymy się jakie nowości zapełniły moją kosmetyczkę. Zapraszam

Constance Carroll, Puder prasowany Compact Refill – 10,35 zł / 12 g BESTSELLER, PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

shinybox listopad

Puder jest jednym z pierwszych kosmetyków sprzedawanych w Pewexie, być może urodzeni za tamtych czasów bardzo dobrze znają tą markę – moja mama dobrze ją wspomina. Z tego co wiem, jest dostępna na rynku a dziewczyny, które zamówiły Shinybox zapewne znalazły też kupon rabatowy do internetowego sklepu tejże marki.

Z tego co czytałam, wszyscy dostali ten sam odcień pudru – Day Dream II. Jeszcze go nie używałam, ale na pierwszy rzut oka odcień wydaje się być  dobry, mam nadzieje, że rzeczywistość nie okaże się inna. Według opisu puder wzbogacony jest proteinami jedwabiu, witaminą E i olejkiem jojoba. Zawiera filtry UVA i UVB, chroniące przed promieniami słoneczymi. Ma za zadanie odżywić, nawilżyć i jednocześnie zmatowić skórę oraz doskonale wykończyć makijaż.

Delawell, Słodkie masło do ciała Sweet & Natural – 34,99 zł / 100 ml PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY, 100% NATURALNY 

shinybox listopad

Nie przepadam za balsamami do ciała, tego typu kosmetyki u mnie lądują zapomniane w szafce lub zostawiam je do ogólnodostępnego użytku.

Zdążyłam go już raz użyć i pierwsze wrażenie nie bardzo mnie przekonuje. Masło do ciała ma bardzo gęstą konsystencję, przez co ciężko się je rozsmarowuje po ciele czego nie lubię. Zapach też nie jest powalający, dostałam połączenie kokosa z trawą cytrynową – w rzeczywistości wyszedł taki mały śmierdzielek. Opakowanie bardzo mi się podoba, kolorystyka jest fajnie dopasowana. Na ciele szybko się wchłania i dobrze nawilża.

Stenders, Żurawinowy żel pod prysznic – 9,90 zł / 50 ml TRAVEL SIZE, BESTSELLER

shinybox listopad

Kolejny produkt Stenders w pudełku. Po ostatnim balsamie o zapachu żurawiny nie bardzo jestem przekonana do innych produktów tej serii. Jednak zapach tego żelu pozytywie mnie zaskoczył. Jest delikatny, nie drażniący, wydaje się być kwaśny.

Kolejna wersja travel size trafia do szuflady i czeka na specjalną okazję 😛

Mollon Pro, utwardzający lakier do paznokci – 18 zł / 15 ml PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

shinybox listopad

Mimo, że jestem wierna lakierom hybrydowym mam też lakiery tradycyjne. Czasami mam ochotę zrobić przerwę od hybryd a wtedy używam właśnie lakierów zwykłych. Ostatnim lakierem Mollon Pro jaki znalazłam w czerwcowym pudełku jestem bardzo zadowolona – jest trwały i dobrze kryjący.

Tym razem trafił mi się lakier w kolorze pomarańczowym z błyszczącymi drobinkami. Bardzo ciekawie może wyglądać na paznokciach, chociaż taki kolor bardziej widzi mi się w lato a na tą porę roku jeszcze trochę musimy poczekać.

Elfa Pharm, Mydło do twarzy i ciała Via Plantis – 3,99 zł / 70 g PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY, NOWOŚĆ

shinybox listopad

Mydło wzbogacone substancją aktywną i olejem z oliwek. Ma za zadanie delikatnie i skutecznie oczyszczać skórę.

Jestem bardzo ciekawa tego mydła i chętnie je wypróbuje, tym bardziej, że właśnie mój żel do twarzy zbliża się ku końcowi. W moim pudełko trafiło się mydło biszofitowe, zamiennie można było jeszcze dostać wersję lanolinową.

Delia, Błyszczyk do ust Glamour Liquid Color – 6,44 zł / szt. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

shinybox listopad

Nie jestem fanką błyszczyków, ale trafił mi się bardzo ładny różowy kolor więc jest szansa na użycie 🙂

QBox, Herbata smakowa – 20 zł / 100 g UPOMINEK

shinybox listopad

Tą herbatkę pokazywałam Wam na Instagramie, jak rozpoczęłam swój Idealny Poranek, bo własnie herbata o takiej pięknej nazwie znalazła się w moim pudełku.

Jest to herbata sypana, więc jeśli nie lubicie pływających fusów po całym kubku to niezbędny będzie zaparzacz. Idealny poranek to czarna herbata Earl Grey z dodatkiem bergamotki i kwiatami bławatka. Przepyszna i szkoda, że jest jej tak mało – saszetka wystarczy na maksymalnie dwa razy.

 

Listopadowe pudełko dla posiadaczy subskrypcji mogło okazać się szczęśliwe i zawierać Gąbeczkę Blotterazzi od Beauty Blender. Ja subskrypcji nie założyłam, chociaż już byłam na nią zdecydowana. Niestety, ale cały proces zakładania subskrypcji całkowicie i skutecznie mnie od tego pomysłu odsunął, dlatego będę wierna zakupom pojedynczych pudełek 🙂

Cała zawartość pudełka bardzo trafiła w mój gust. Wszystkie kosmetyki mi się podobają, nawet pomarańczowy kolor lakieru. Uważam, że nazwa pudełka „Dobra Partia” idealnie opisuje to co znajdziemy w środku 🙂

Dodatkowo w pudełku znajdował się upominek, w moim przypadku to akurat przypinka z napisem Pewex.

 

Co sądzisz o listopadowym pudełku Shinybox ? Pamiętasz czasy Pewexu ? 🙂 

 

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Nie jest złe to pudełko ale szału też nie ma. Ja mam masło pomaranczowe, nie jest jakos mega zbite za to zapach taki jak z tych olejków aromatycznych do ciasta. Czyli bez szału.

    • Zapach nie powala to fakt 😉

  • Szału nie ma. Pudry CC pamiętam i ja. 😉 Ehh.. pierwsze pudrowanie pyszczka pod koniec podstawówki i w liceum… 😉

    • Ja niestety już nie jestem z tamtych czasów, ale fajnie, że mogę poznać kosmetyk który wtedy był kultowy 🙂