Na ratunek paznokciom! Opatrunek na złamany paznokieć.

Moje sposoby na organizację.
12 stycznia 2016
„Szczurynki” Olgi Gromyko – moja recenzja książki
17 stycznia 2016

Na ratunek paznokciom! Opatrunek na złamany paznokieć.

Znacie to uczucie kiedy macie ładne długie paznokcie, o których marzyłyście i nagle trach, paznokieć złamany… Nie chcecie obcinać, ale też nie widzicie innego wyjścia ? Zróbcie mu opatrunek 😉
Dziś taki szybciutki wpis o ratowaniu paznokcia z wykorzystaniem produktów, które na pewno macie w domu 🙂

Jedyne czego potrzebujecie to dowolny bezbarwny lakier (u mnie odżywka z Eveline 8w1) i włókno (torebka herbaty, lub filtr do kawy ), ewentualnie pęseta ale ja poradziłam sobie bez tego 😉

Wykonanie jest dziecinnie proste:
Z  włókna wycinamy kawałek pasujący do złamania, malujemy paznokieć bezbarwnym lakierem, wycięty kawałek przyklejamy do paznokcia, ja trochę przytrzymałam palcem, żeby się dobrze przykleiło. Czekamy aż lakier wyschnie i paznokieć uratowany, można spokojnie malować na ulubiony kolor 😉
  

Macie sprawdzony sposób na złamany paznokieć ? Znacie ten sposób ? 😉

  • Nie znałam, ale sposób przyznam kreatywny 😉
    http://wersquu.blogspot.com

    • marciik.

      Ja gdzieś kiedyś widziałam i akurat była okazja, żeby wypróbować 🙂

  • Fajny pomysł 🙂

    • marciik.

      Dzięki 😀

  • Nie słyszałam o taki sposobie, warto zapamiętać 🙂

    • marciik.

      Nie znamy dnia ani godziny, kiedy taki sposób może okazać się bardzo pomocny 🙂

  • ~Alex Black

    Super pomysł, nie znałam go jeszcze ale kiedyś na pewno się przyda 🙂
    Pozdrawiam Alex ♥

    • marciik.

      Warto zapamiętać 🙂
      Pozdrawiam również! 🙂