MASECZKI 7th HEAVEN | RECENZJA

upominki
MARCOWE SPOTKANIE BLOGEREK W AUGUSTOWIE ♥ UPOMINKI
22 marca 2018
rosalind
HYBRYDY Z ALIEXPRESS: CZY WARTO? RECENZJA LAKIERÓW ROSALIND
4 kwietnia 2018

MASECZKI 7th HEAVEN | RECENZJA

maseczki

Maseczki do twarzy bardzo lubię. Gdy tylko mam więcej czasu na mojej twarzy zawsze znajdzie się maseczka. Najbardziej lubię te w płachcie – są najwygodniejsze! Na Spotkaniu Blogerek w Augustowie jednym z partonów spotkania była marka 7th Heaven, która podarowała nam zestaw maseczek. W moje łapki trafiły 3 maseczki do twarzy i jedna do stóp. Zaskakują nie tylko szatą graficzną, ale i działaniem. Jesteście ciekawi jak się sprawdziły? No to czytajcie!

BRAZILIAN MUD SHEET MASQUE

maseczki

maseczki

Maseczka w płachcie wykonana z materiału, który znacznie różni się od tych znanych i popularnych maseczek. Otwierając opakowanie maseczki ukazuje się płachta z bardzo grubego, porządnego materiału bambusowego w brązowym kolorze. Płachta bardzo dobrze przylega do twarzy i ku mojemu zdziwieniu nie była nasączona ogromną ilością płynu – wręcz przeciwnie, nie była wcale nasączona.

maseczki

Cudownie było dać skórze piętnaście minut w otoczeniu delikatnego zapachu owoców. Po zdjęciu maseczki skóra dobrze się nawilżyła, wygładziła i odświeżyła. Pozostałością po tej maseczce był biały osad, który łatwo usunął się pod wpływem wody.

CHARCOAL MASQUE

maseczki

maseczki

Czarna maseczka z peelingującymi drobinkami ze skorupek orzecha włoskiego. Konsystencja dość gęsta i zbita, ale bardzo łatwo pokryć twarz równomierną warstwą maseczki. Bardzo wyraźnie wyczuwałam zapach mięty.

Po nałożeniu maseczki przez pierwsze kilka minut czułam lekkie pieczenie i chłodzenie skóry jednocześnie. Po chwili te uczucie minęło. Maseczka jest zastygająca, ja jednak żeby nie dopuścić do tego spsikałam twarz wodą termalną.

W trakcie zmywania maseczki producent zaleca masaż skóry, dzięki czemu drobinki peelingujące pobudzą jej mikrokrążenie. Przyznam szczerze, że nie lubię maseczek zmywanych – zajmują mi bardzo dużo czasu. Ta dość dobrze odchodziła od twarzy pod wpływem wody, ale i tak trochę się nastałam żeby całkowicie usunąć produkt z twarzy 🙂

maseczki

Użycie tej maseczki było trochę szalonym pomysłem, ponieważ użyłam jej na bardzo wysuszoną skórę. Na szczęście nie podrażniła, ani nie wysuszyła mnie jeszcze bardziej. Odniosłam nieśmiałe wrażenie, że okolice nosa i policzków wysuszone na wiór w niewielkim stopniu się nawilżyły. Oprócz tego maseczka doskonale oczyszcza i wygładza twarz.

Zaraz po tym nałożyłam na twarz krem nawilżający, ale z działania maseczki jestem zadowolona. Myślę, że jeszcze nie raz będę jej używać.

SOFTEN SOCK MASQUES

maseczki

maseczki

Skarpetek nawilżających nie miałam jeszcze okazji używać, dlatego bardzo się ucieszyłam gdy je dostałam. W opakowaniu znajduje się jedna para foliowych skarpetek wyścielona dodatkowo bawełnianym cienkim materiałem zawierająca oczywiście substancję nawilżającą. Używanie takich skarpetek nie jest bardzo skomplikowane. Wystarczy założyć je na stopy, zabezpieczyć tasiemką i odpocząć przed około 20 minut 🙂

Po upływie zalecanego czasu należy ściągnąć skarpetki a pozostałą substancję wmasować w stopy. Przez chwilę czuć na skórze tłustą warstwę. Stopy są miękkie i dobrze nawilżone. O tą część ciała niekoniecznie dbam więc raz na jakiś czas dobrze zafundować im dawkę nawilżenia. Szczególnie na nadchodzące lato 🙂

maseczki

maseczki

Na Instagramie wrzuciłam krótką recenzję jeszcze innej maseczki 7th Heaven.

https://www.instagram.com/p/BgmeUI4Ba5v/?taken-by=marciikblog

To moje pierwsze spotkanie z marką 7th Heaven i na pewno nie ostatnie.  Ze wszystkich czterech maseczek jakie dostałam z okazji Spotkania Blogerek w Augustowie jestem bardzo zadowolona.

Znasz markę 7th Heaven? Jeśli tak, jakie maseczki są jeszcze godne uwagi i przetestowania?

Pozdrawiam,
Marciik.

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)