Lakiery hybrydowe NeoNail MONO 3w1 | Recenzja |

Recenzja: Sylveco Hibiskusowy tonik do twarzy
23 maja 2016
ulubieńcy maja
Ulubieńcy maja | Catrice, Oriflame, Max Factor, Sylveco |
4 czerwca 2016

Lakiery hybrydowe NeoNail MONO 3w1 | Recenzja |

lakiery hybrydowe neonail

Witam,

Tym postem rozpoczynam coś nowego w moim blogowaniu. Jak widzicie nie tylko zmienił się wygląd bloga ale i adres URL. Tak, przeszłam na własną domenę, mój blog dostał nowy domek 🙂

 

Kto śledzi mój profil na Instagramie ten wie, że od początku maja zaczęłam testy lakierów hybrydowych 3w1 od Neonail. W końcu nadszedł koniec mojego testowania a to oznacza, że przyszedł czas na podsumowanie tychże testów. Jesteście ciekawe, co to za wynalazek, jak sprawuje się na paznokciach i jak jest z jego trwałością oraz zmywaniem ? W takim razie, nie ma na co czekać i zapraszam dalej 🙂

Na początek warto wspomnieć czym są lakiery hybrydowe 3w1. Jest to nic innego jak baza, kolor i top zamknięte w jednej buteleczce, co oznacza, że wykonując manicure takimi lakierami wystarczy tylko zmatowić i odtłuścić płytkę paznokcia, nałożyć warstwę lakieru – utwardzić, nałożyć drugą warstwę lakieru – utwardzić i nasze paznokcie są już w pięknym kolorze. Wykonanie takiego zabiegu trwa o ok. połowę krócej niż nakładanie każdej warstwy bazy, koloru i topu pojedynczo je utwardzając. Proste! Lakiery hybrydowe 3w1 nie wymagają końcowego przecierania cleanerem. Jest to  świetne rozwiązanie, jeśli macie mało czasu na zrobienie paznokci przed ważnym spotkaniem 🙂

 

Zastanawiacie się pewnie, jak to jest z nakładaniem ozdób na taki lakier ? To jest dobre pytanie. Jeśli chodzi o naklejki lub ręcznie malowane wzorki wystarczy po utwardzeniu ostatniej warstwy, nałożyć zdobienie i dodatkowo te paznokcie pomalować TOPem jaki macie w pojedynczej buteleczce. Ja tak właśnie zrobiłam i naklejki trzymały się świetnie. Niestety, problem robi się, jeśli chcemy na lakier 3w1 nałożyć ‚pyłek syrenki’. Jest to niewykonalne, albo jeszcze nie wpadłam na pomysł jak to zrobić. Utwardzona ostatnia warstwa nie jest lepka, dlatego pyłek nie ma jak się przykleić.

Jeśli chodzi o konsystencje i zapach lakierów NeoNail MONO 3w1, jest ona trochę gęsta w porównaniu z tradycyjnym kolorowym lakierem hybrydowym. Zapach jest nieco specyficzny, przyprawiający o lekki ból głowy.

neonail mono 3w1

Lakiery hybrydowe 3w1 od tradycyjnych lakierów hybrydowych różni jedynie krótszy czas całego wykonania, konsystencja oraz to, że po utwardzeniu lakieru 3w1 łatwiej usunąć go ze skórek, niż jeśli ma się to w przypadku lakieru hybrydowego zwykłego jest bardzo trudne. Wystarczy przetrzeć cleanerem i nie musimy się martwić, że cały paznokieć musimy zaczynać od nowa.

 

Ale, ale….. każdy z kolorów jakie posiadam inaczej zachował się na paznokciach, pewnie to Was najbardziej ciekawi 😉

neonail pastel blue

4059 Pastel Blue – prześliczny pastelowy niebieski odcień o dobrym kryciu, wystarczyły dwie warstwy, żeby idealnie pokrył paznokieć nie robiąc prześwitów. Niestety, po utwardzeniu w lampie się skurczył. Co prawda tylko na dwóch paznokciach i bardzo małym ich kawałku. Po ok. 10 dniach z jednego paznokcia zaczął odchodzić. Po tym też czasie zdjęłam, z tego właśnie powodu oraz z nieładnego już odrostu paznokcia.

neonail silky nude

4742 Silky Nude – Ostatnio mam fazę na nudziaki, więc bardzo ucieszyłam się z tego odcienia. W tym przypadku dwie warstwy to za mało na ukrycie prześwitów, chociaż nie były one jakoś bardzo mocno widoczne. Kto o nich nie widział nawet nie zauważył. Nie skurczył się. Z tego manicure cieszyłam się najbardziej a musiałam zmyć najszybciej. Ręka miała dość długi kontakt z płynem do mycia naczyń i wodą, przez co lakier z jednego paznokcia zaczął odchodzić jednym wielkim płatem, fakt mogłam to robić w rękawiczkach ale o tym nawet nie pomyślałam. Nudziak gościł na moich paznokciach przez ok 6 dni, myślę, że gdyby nie płyn zdjęłabym hybrydę po prostu ze względu na odrost.

neonail red raspberry

4044 Raspberry Red – ostatni gagatek. Śliczna malinowa czerwień, z dobrym kryciem, która okazała się dość problematyczna w efekcie końcowym, o czym zapowiedziałam na Instagramie, mimo to postanowiłam przetrwać kilka dni dla ukończenia testów. Lakier po utwardzeniu w lampie dość mocno się pokurczył praktycznie na każdym paznokciu. Po za tym do samego końca dobrze trzymał się na paznokciach, nic się nie oderwało, Zmyłam ze względu na odrost po ok 8 dniach o  czym też Wam wspominałam. Aha, po ściągnięciu kolor lekko zabarwił płytkę, ale wystarczyło przetrzeć wacikiem z acetonem i wszystko fajnie zeszło.

 

Lakiery hybrydowe 3w1 nie sprawiają kłopotów przy zdejmowaniu, całość wykonuje się tak samo jak w przypadku zwykłych lakierów hybrydowych, no może z małym ułatwieniem. Przy lakierach 3w1 na płytce nie zostaje ciężka do usunięcia warstwa bazy, dzięki czemu płytka paznokcia po usunięciu lakieru jest idealnie gładka, bez irytujących zadziorków pozostałych po bazie.

neonail mono 3w1

Niestety, NeoNail MONO 3w1 są dość drogie, w porównaniu z innymi lakierami. Swoją ceną przewyższają nawet popularne lakiery Semilac. Na stronie Neonail.pl koszt lakieru MONO 3w1 to 34,90. Oczywiście w sprzedaży jest pełno innych lakierów 3w1 innych firm, których ceny mocno się wahają.

 

Znacie opisywane lakiery ? W swojej kolekcji posiadacie te testowane przeze mnie ? A może macie inne odcienie ? Dajcie znać jak się sprawdziły ! 🙂

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)