Konjac Sponge – gąbeczka, bez której nie wyobrażam sobie mycia twarzy

TAG – 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale NIE potrzebuję
27 listopada 2015
Raczej (nie)kosmetyczni ulubieńcy listopada 2015
1 grudnia 2015

Konjac Sponge – gąbeczka, bez której nie wyobrażam sobie mycia twarzy

Myć twarz możemy za pomocą kilku narzędzi, przeznaczonych do tego właśnie celu – własnymi dłońmi, elektrycznymi myjkami lub gąbeczkami. Obecnie używam tego ostatniego ‚narzędzia’ i muszę przyznać, że nie wyobrażam sobie inaczej. Mowa o gąbeczce Konjac Sponge. Kosztuje ona ok 19zł. Opakowanie zawiera jedną gąbeczkę .



Wykonana z korzenia drzewa azjatyckiego o nazwie konjac. 

Gąbka ta jest dość twarda, żeby była gotowa do użytku wystarczy zmoczyć ją wodą, aż do zmiękczenia i używamy. Potem płuczemy i odwieszamy, po wyschnięciu ponownie robi  się twarda. Występuje w różnych wersjach kolorystycznych.


Jakie są cechy Konjac Sponge ?

-delikatnie złuszcza, przywracając naturalny blask skóry
-zabija bakterie powodujące trądzik
-stabilizuje pH skóry
-idealny dla delikatnej i wrażliwej skóry, dla osób z atopowym zapaleniem skóry
-naturalnie nawilża skórę

Jaka jest moja opinia ?
Gąbeczka Konjac Sponge mieści się idealnie w dłoni, dzięki temu bardzo wygodnie się jej używa. Czuć, że skóra jest czysta i odświeżona. Nie zamianiłabym jej na nic innego. Nie mam żadnych wątpliwości co do cech jakie podał producent.

Używacie takiej gąbeczki ? Co o niej sądzicie ? 

  • ~KasiaS1980

    Miałam kiedyś taką gąbkę, ale nie sprawdziła się u mnie. Była dla mnie zdecydowanie za delikatna. Wolę rękawicę GLOV.

    • marciik.

      O rękawicach nie słyszałam 🙂