Grudniowe pustaki | Szału nie ma!

kalendarz adwentowy douglas
Kalendarz adwentowy Douglas | Przyjemnie spędzone oczekiwania do świąt kosmetykomaniaczki! | Krótkie recenzje produktów
4 stycznia 2017
sparkling snow
Yankee Candle – Sparkling Snow | Poznajmy prawdziwy zapach zimy!
11 stycznia 2017

Grudniowe pustaki | Szału nie ma!

denko grudzień 2016

Witajcie!

Grudzień już dawno za nami, a mi dopiero się przypomniało o pustych opakowaniach jakie zbierałam przez cały miesiąc. Bez przedłużania zapraszam na przegląd moich zużytych kosmetyków w grudniu.

denko grudzień 2016

Vianek, Nawilżający krem pod oczy z ekstraktem z lnu

Po dość mocnej i męczącej infekcji moja twarz wyglądała okropnie. Głównie znać o tym dały oczy, których skóra była po prostu trupia. Miałam bardzo mocno zasinione i podkrążone oczy, więc postanowiłam znów zacząć używać kremu.

Krem pod oczy od marki Vianek doskonale poradził sobie w problemem, skóra pod oczami była znacznie jaśniejsza. A co za tym idzie twarz od razu wróciła do żywych. Konsystencja kremu jest bardzo lekka i wystarczy niewielka jego ilość do nałożenia na skórę.

Purederm Botanical Choice, Plastry na nos oczyszczające pory

Jestem ogromną fanką plastrów oczyszczających nos. Te są co jakiś czas dostępne w Biedronce. Dobrze przylegają do nosa i coś tam wyciągają w zależności od stopnia zanieczyszczenia. Z tego co się orientuję są dwa lub trzy rodzaje.

denko grudzień 2016

Dove, Nourishinh Care Shower Oil

Olejek znalazłam we wrześniowym pudełku Shinybox. To był jeden z produktów, których byłam bardzo ciekawa.

Po kontakcie z wodą olejek natychmiast zamieniał się w pianę. Skóra po umyciu była dobrze nawilżona. Jedyne co mi trochę przeszkadzało to zapach, który jest mocno kadzidlany.

BIC, Miss Soleil Colour Collection

Dobór maszynki do golenia wydaje się być prostą sprawą, ale w rzeczywistości tak nie jest – przynajmniej w moim przypadku. Zawsze kupowałam najtańsze „jednorazówki” pakowane po kilka w paczce, z jednym ostrzem  bez paska nawilżającego. Przy ich używaniu normą było, że się zacięłam lub moja skóra była podrażniona i zaczęły pojawiać się brzydkie, czerwone kropki.

Któregoś dnia zdecydowałam się na mały eksperyment i zainwestowałam z trzyostrzowe maszynki. BIC był akurat na promocji, dlatego sięgnęłam po tą paczkę. W środku znajdowały się 4 maszynki, każda z rączką w innym kolorze. Wyposażone były też w pasek nawilżający. Muszę przyznać, że podczas ich używania ani razu się nie zacięłam i problem czerwonych kropek zniknął. Nogi po goleniu były nawilżone i gładkie.

denko grudzień 2016

Lirene, Cera Sucha DUO nawilżający krem HYDRO-COMFORT

O tym kremie wspominałam przy okazji postu o wieczornej pielęgnacji i jesiennej pielęgnacji twarzy.

Bardzo miło mi się go używało, przynosił natychmiastowe ukojenie i nawilżenie mojej twarzy.

ISANA, Zmywacz do paznokci

Mimo, że jestem miłośniczką hybryd raz na jakiś czas pomaluje paznokcie zwykłym lakierem. Zmywacz do paznokci Isana to chyba bywalec u dużej liczby dziewczyn. Tani, łatwo dostępny i o dużej pojemności. Bardzo go lubię, to nie pierwsza butelka jaką zużyłam i mimo używania zwykłych lakierów raz na jakiś czas zawsze uzupełniam jego zapasy.

Marion, Natura Silk Jedwabna Kuracja – Błyskawiczna odżywka do włosów farbowanych

Lubię tego typu kosmetyki do włosów. Najczęściej używam ich jako ułatwienie rozczesania włosów. Odżywka firmy Marion dobrze radziła sobie z tym zadaniem, dodatkowo włosy były miękkie i nawilżone. Z tego co pamiętam nie była ona zbyt droga.

Jak Tobie poszło zużywanie w grudniu? Znasz któryś z kosmetyków?

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Zmywacz z Isany stoi i u mnie na półce 🙂 Ten olejek z Dove właśnie znalazłam pod choinką i jestem go ciekawa 🙂

    • Jeśli nie lubisz mocno kadzidlanych zapachów to jedynie może przeszkadzać, chociaż ja szybko się przyzwyczaiłam. Poza tym olejek jest na prawdę świetny 🙂

  • Plastry na nos znam 🙂

    • Mogłyby być na stałe w Biedronce, chyba, że o czymś nie wiem? 😀

  • Zmywacz bardzo lubię. Ciekawa jestem jak sprawdziłby się krem nawilżający teraz dla mojej skóry, bo używam ostatnio tylko Vianka i kiepsko… :/

    • Kremów Vianka nie znam. Kremu z Lirene używałam gdy moja skóra już była wysuszona na wiór i fajnie się sprawdził. Nakładałam na noc a rano skóra była świetnie nawilżona. Na dzień pod makijaż używałam kremu z Mincer Pharma. Polecam też 99% aloes od Skin79 – nie dość, że nawilża to jeszcze koi i chłodzi 😀

      • Aloes jest dla mnie za słaby. 😉 Stosuję jako bazę pod krem.

  • Kremik z Lirene kiedyś używałam 🙂 bardzo fajny

    • Zgadzam się 🙂 Trochę mi się przykro zrobiło jak się skończył, bo był ratunkiem dla mojej skóry. Ale czas najwyższy szukać jakiejś nowości, chociaż kiedyś pewnie do niego wrócę 🙂

  • Patrycja Sobolewska

    Oj wiesz ze dopiero niedawno się dowiedziałam ze te plastry zle nakladalam ? 😀