Przegląd maseczek #3 | Bania Agafii – dziegciowa oczyszczająca maska do twarzy

instagram mix
Czerwiec w kilku zdjęciach | Mix Instagram
7 lipca 2016
glov quick treat
Glov Quick Treat – Demakijaż wodą, to możliwe ?
26 lipca 2016

Przegląd maseczek #3 | Bania Agafii – dziegciowa oczyszczająca maska do twarzy

bania agafii

Cześć!

Pamiętacie jak rozpoczynałam na blogu serię wpisów o tytule „Przegląd maseczek” ? Nie ? Ja też nie, bo było to wieki temu! Ostatni wpis z tej serii pojawił się w marcu, a opisywałam tam dwie maseczki typu Peel- Off marki Bielenda. Dziś postanawiam powrócić z tą serią i postarać się publikować regularnie. Na pierwszy ogień idzie Rosyjska dziegciowa maseczka oczyszczająca Bania Agafii. Jak myślicie, czy rosyjski kosmetyk podbił moje serce ? Na odpowiedź na to pytanie zapraszam do przeczytania posta 🙂

Opis producenta Bania Agafii

Maska dziegciowa głęboko oczyszcza skórę twarzy, otwiera pory i kontroluje pracę gruczołów łojowych. Składniki wchodzące w skład maski, usuwają podrażnienia, przywracając skórze zdrowy i zadbany wygląd.

Brzozowy dziegieć – jest naturalnym antyseptykiem, normalizuje wodno-tłuszczowy bilans skóry.

Organiczny ekstrakt szałwii i ałtajski miód – tonizują i podnoszą elastyczność skóry.

Sól rapa – otwiera pory i oczyszcza skórę.

Maska dziegciowa zamknięta jest w 100 militrowym woreczku z zakręcanym korkiem, dzięki czemu kosmetyk jest wielokrotnego użytku a na koniec bez problemów można rozciąć opakowanie i wydobyć ukryte resztki. Sam woreczek jest wykonany z jakiegoś matowego tworzywa i wydaje się być dość mocny i odporny na ewentualne uszkodzenie. Kolorystyka opakowania to brąz ze złotymi elementami. Jedyna grafika to listki i postać kobiety. Wszystkie informacje zapisane są cyrylicą – czyli rosyjskim pismem. Jedynie skład da się odczytać, kupując kosmetyki Bania Agafii od polskiego dystrybutora to z tyłu jest też naklejka z polskimi informacjami o produkcie.

Sama maseczka jest w beżowym kolorze i o bardzo gęstej konsystencji, ja ją porównuje do miękkiego masła, tego w plastikowych pudełkach. Bardzo łatwo ją rozprowadzić po twarzy i nie wiele jej trzeba aby dokładnie pokryć całą buzię, dzięki czemu uważam, że jest bardzo wydajna i starczy na długo. Troszkę mogę się przyczepić do jej zapachu, który jest dość specyficzny, dla mnie mają w sobie nutkę przyprawy korzennej, i tym, którzy są raczej zwolennikami przyjemnych zapachów kosmetyków ta maseczka może nie podpasować. Można to jednak wybaczyć bo produkt zawiera 100% naturalnych składników. 

bania agafii

SKŁAD 

  • Aqua,
  • Dicaprylyl Et-her,
  • Butyrospermum Parkii Butter,
  • Salvia Officinalis Extract,
  • Mel,
  • Rapa Salt,
  • Pix Liquida Betula,
  • Kaolin,
  • Glyceryl Stearate,
  • Borago Officinalis Seed Oil,
  • Cetearyl Alcohol,
  • Sorbitan Stearate,
  • Sodium Cetearyl Sulfate,
  • Xanthan Gum,
  • Benzylalcohol,
  • Sodium Benzoate,
  • Potassium Sorbate,
  • Parfum,
  • Citric Acid

Dziegciowa maska jest z rodzaju tych, które zastygają i trzeba je zmywać wodą. Osobiście nie lubię tego typu masek, bo nie mam opanowanej techniki mycia twarzy nad umywalką. Większość tego typu kosmetyków bardzo ciężko schodzi z twarzy, szczególnie właśnie po całkowitym wyschnięciu. Maskę od Banii Agafii według zaleceń producenta powinno się trzymać na twarzy 10 minut, chociaż już po chwili od nałożenia czuć, że zastyga. A zastyga bardzo mocno, co jest dobrym wyznacznikiem czasu na zmycie i nie trzeba chodzić z zegarkiem w ręku, czuć mocne ściągnięcie skóry i ciężko otworzyć szeroko usta. A jeśli też nie umiecie myć twarzy nad umywalką, to nie musicie się o nic martwić, maseczka bardzo łatwo schodzi przy użyciu wacika nasączonym wodą. 

bania agafii

Po zmyciu można już poczuć pierwsze efekty, skóra jest odczuwalnie napięta, ochłodzona i wygładzona. Czuć też takie uwolnienie od czegoś co zapychało, u mnie obecnie to jest pot ze względu na panujące upały, który spływa po mnie litrami.  Maseczka nie podrażnia, nie wysusza, nie szczypie, nie zauważyłam też u siebie reakcji alergicznej. 

Maska dostępna w drogerii internetowej Cocolita.pl* w cenie 6,90 zł za 100 ml.

Podsumowując, dziegciowa maska to produkt w 100% naturalny, który działa tak jak należy i to wszystko za niewielkie pieniądze. Dodatkowo maseczka ma wygodne opakowanie i jest wielokrotnego użytku. Dużego plusa daje za to, że łatwo ją zmyć. Myślę, że nadaje się do każdego rodzaju cery.

Znacie kosmetyki Bania Agafii ? Jaki kosmetyk tej marki chętnie polecacie ? Znacie inne rosyjskie kosmetyki dostępne w Polsce ? 
Koniecznie dajcie znać!

*tekst nie jest współpracą ze stroną Cocolita.pl, podaję ten sklep  bo mam pewność, że maseczka  jest tam dostępna.

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Miałam tą maseczkę i bardzo ją polubiłam :). Dobrze sprawdziła się przy mojej mieszanej cerze.

    • Masz jeszcze jakąś godną polecenia ? 🙂

      • Z Banii Agafii jeszcze nie 😀 ale polecam maseczkę Vianek z mielonym lnem. Super nawilża!

        • To będę musiała koniecznie sprawdzić na mojej suchej skórze 🙂

  • Ciekawe, chyba wypróbuję! 🙂

  • Nie używam masek ale ta wydaję sie być ciekawa 🙂 pozdrawiam i zapraszam do nas https://siostrydajarade.blogspot.com/2016/07/scandia-cosmetics-kosmetyki-weganskie.html

    • Polecam, może się przełamiesz do maseczek 🙂

  • Cyntia Szymańska

    Uwielbiam naturalne kosmetyki- muszę spróbować ;P

    • Za taką cenę, myślę, że jest warta testu 🙂

  • muszę się za nimi rozejrzeć w swojej drogerii. Od dawna mnie one kuszą ♥

    • Całkiem możliwe, że stacjonarnie też jest gdzieś dostępny. Jak znajdziesz taki sklep, podziel się, może i w moim mieście taki się znajduje 🙂

  • Tej maseczki jeszcze nie miałam.

  • A ja bałabym się położyć na twarz taki kosmetyk, gdzie nie ma napisów Polskich 😀

    • Dlaczego ? 😀 Polska naklejka z tyłu jest, co prawda nie wiele można się z niej dowiedzieć bo tylko to co napisałam jako cytat ale zawsze coś 😀

  • Rosyjskie kosmetyki zazwyczaj bardzo dobrze się u mnie sprawdzają. 😉

    • Ja też się do nich przekonuje, jestem bardzo ciekawa rosyjskich kosmetyków do włosów 🙂

  • Miałam i U-WIEL-BIAM 😀 To jedna z najlepszych maseczek oczyszczających, jakie miałam. Mimo dogłębnego oczyszczenia, jakie nam daje, skóra jest miękka, gładka i ma wyrównany koloryt. Kończę pierwsze opakowanie, ale na pewno jeszcze do niej wrócę 😀

    • masz rację, zwykle maseczki oczyszczające bardzo mnie wysuszają i właściwie z tym kojarzą a ta jest po prostu IDEALNA dla mojej skóry 🙂

      • Do tego skład jest naprawdę świetny, a cena – przy takiej jakości wręcz śmieszna 😀

        • Dokładnie, spojrzałam na cenę i wzięłam dwie bez zastanowienia 😀 o tej drugiej też będzie wpis za jakiś czas 😉

          • W takim razie czekam, bo ja miałam tylko tę 😀

  • Do dzisiaj o niej nie słyszałam. 🙂

  • będę musiała w końcu zaopatrzyć się w te maseczki. Nigdy ich nie miałam.

    • Polecam, na prawdę są godne wypróbowania 😉

  • Magdalena N.

    Miałam kilka maseczek z tej firmy, świetne są. Uwielbiam 🙂

    • Zgadzam się 🙂 Ale z tego co widziałam to za dużo ich nie ma 🙁

      • Magdalena N.

        Nie? Ja miałam chyba z 6 różnych. Moim zdaniem to sporo.

        • O, w takim razie muszę bardziej poszukać 🙂