Affect Fixing Powder FIX&MATT | Recenzja

yankee candle
Yankee Candle – Sicilian Lemon i Pink Grapefruit | Mieszanka wybuchowa czy niewypał ? + WYNIKI ROZDANIA
21 czerwca 2016
shinybox 4ever
Shinybox 4EVER | zawartość pudełka + moja opinia o 6 miesiącach z Shinyboxem
30 czerwca 2016

Affect Fixing Powder FIX&MATT | Recenzja

affect fixing powder

Hej!

Jaka pogoda u Was ? Bo do mnie zawitał niesamowity upał, temperatura ma być nawet 34 stopnie! :o. 

Dziś nie będzie o pogodzie, dziś będzie o kosmetyku, który pomoże naszemu makijażowi ten upał przetrwać. Rzeczą normalną jest, że podczas upałów się pocimy, i czasami nie pomoże nawet cienki, przewiewny ciuch, za to ktoś mądry pomaga przetrwać naszemu makijażowi i wymyślił Fixing czyli po prostu utrwalacz makijażu; najczęściej w pudrze. Ja swój Fixing Powder firmy Affect dostałam w lutowym Shinybox, ale muszę przyznać, że dopiero teraz mi się o nim przypomniało. Opiszę Wam tego gagatka, bo polskiej recenzji w internecie nie znalazłam. Kto ciekawy, no kto ? 🙂

Opis producenta

Z racji tego, że nie znalazłam recenzji na polskich stronach, a tylko na angielskich, więc nie chcę kopiować tekstu, bo po Googlowym przetłumaczeniu wygląda to jak ‚Kali chcieć, Kali musieć, Kali mieć’. Spróbuję przekazać, co producent ma na myśli.

Affect Fixing Powder, dzięki zawartości skrobi ryżowej, ma doskonałe właściwości matujące. Zapewnia długotrwały efekt i dobrze utrzymuje makijaż. Idealny jest dla osób o tłustej lub problematycznej skórze. Nie wysusza skóry, i jest przejrzysty dzięki czemu nadaje się do każdego odcienia skóry.

Opakowanie i zapach

Puder zamknięty jest w plastikowym pudełeczku. Opakowanie jest przeźroczyste, więc łatwo zauważyć zużycie produktu. Po otwarciu opakowania, możemy zauważyć plastikowy element, z dziurkami, który kontroluje ilość wysypywanego pudru. Trzeba uważać, żeby ta część nie wypadła; u mnie jakoś jest słabo wciśnięta, ale jeszcze nie miałam całego pudru na sobie ;). Całość wykonana jest raczej słabo, więc radziłabym nie nosić go luźno w torebce, bo można byłoby się zdziwić. W zestawie nie ma dołączonego puszka czy też innego aplikatora.

Puder pachnie….. pudrem, nic innego nie wyczuwam.

affect fixing powder

Skład

Dimethylimidazolidinone Rice Starch ,Talc, Titanium Dioxide,Pearl Powder,Parfum ( Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Lilial, Lyral, Alpha-isomethyl ionone), C.I. 19140, C.I. 77007,C.I. 77491,C.I. 77492,C.I. 77499

 

Konsystencja i wydajność

Affect Fixing Powder jest pudrem sypkim. W dotyku przypomina mąkę ziemniaczaną. Jego wydajność jest na duży plus, opakowanie zawiera 10 gram pudru, ale niewiele go potrzeba, żeby dobrze utrwalić makijaż i jednocześnie nie wyglądać jak obsypanym mąką 🙂

affect fixing powder

Działanie

Affect Fixing Powder ma za zadnie utrwalić i zmatowić makijaż oraz skórę. Muszę przyznać, że rzeczywiście spełnia swoje zadanie. Moja skóra jest sucha ale po całym dniu wydziela sebum w strefie T, dodatkowo w czasie wysokich temperatur mam problem z utrzymaniem makijażu, bo podkład mi dosłownie spływa z twarzy. W trakcie  używania Affect Fixing Powder problem nie trzymania się podkładu mam rozwiązany i nie muszę się stresować nieestetycznym wyglądem. Produkt faktycznie nie wysusza skóry, a nałożony w odpowiedniej ilości nie będzie widoczny. 

Cena i dostępność

Affect Fixing Powder dostępny jest na stronie internetowej, udało mi się go znaleźć na alepiekna.com. Koszt tego kosmetyku to 70 zł za 10 gram. Taką samą cenę podało Shinybox.

affect fixing powder

Moja opinia o Affect Fixing Powder

Generalnie to nie przepadam za pudrami sypkimi, głównie dlatego, że nie wiem jak się zabrać za ich wydobycie. Wypracowałam sobie sposób, że wysypuje zadowalającą mnie ilość do zakrętki i ewentualnie dosypuje, ale uderzanie pędzlem o plastik o 6 rano raczej nie należy do chcianych dźwięków słyszanych o tej porze. Mogę wybaczyć ten mały minusik, głównie za rozwiązywanie mojego problemu, o którym już wspominałam – spływanie podkładu w upalne dni. Fixing Powder daje wrażenie, że przed chwilą nie było tam nic, fajnie ‚wysusza’ nałożony wcześniej podkład czy krem BB. Dodatkowo dobrze matuje. U mnie nie podkreśla suchych skórek, ale ostatnio mocno dbam o nawilżenie mojej skóry twarzy. Jego cena trochę powala na łopatki, takie też zdziwienie wyraziłam we wpisie Shinybox. Wiem, że są zdecydowanie tańsze zamienniki i to raczej na nie będę się kusić bo zużyciu Affect Fixing Powder.

 

Znacie ten ten puder fiksujący ? Jak radzicie sobie z makijażem w upalne dni ? A może rezygnujcie wtedy z makijażu ?

Koniecznie dajcie znać!

marciik.
marciik.
Jestem Marta, mam 22 lata. Testowanie kosmetyków sprawia mi przyjemność, a blog jest miejscem w którym mogę dzielić się wynikami tych testów. Jestem również miłośniczką świec i szczurów. O tym też możecie poczytać, o świecach więcej, szczurki będą pojawiać się bardzo rzadko. Rozgość się :)
  • Moim zdaniem jego cena jest trochę za wysoka – w to miejsce będę miała 2 pudry bambusowe, czy to ryżowe z Paese, które też super matują 😀 Skąpiec jestem 😛

    • Ja gdyby nie to, że był w Shinyboxie to też bym nie kupiła 😉 czaiłam się na puder ryżowy ale stwierdziłam, że poczekam na pudełko bo jak znajdę tam puder to po co mi dwa, i był 😀 więc jak skończę ten to kupię zdecydowanie tańszy 🙂

      • Rozumiem, rozumiem 😀 ja kupiłam puder ryżowy na promo z rok temu, a do tej pory nie zużyłam bambusowego – takie są wydajne 😛 Na szczęście mają długą datę ważności 😀

        • zawsze można używać na zmianę 😀

          • Chciałabym jednak zużyć ten bambus, bo jest w starej wersji opakowania i wszędzie się sypie (tylko nie tam gdzie trzeba) 😛

  • Zależy mi na pudrze matowym, ale zdecydowanie w niższej cenie 🙂

    • nie ma co przepłacać 🙂

  • mnie strasznie męczą produkty sypkie..nie cierpię ich. Mam puder Inglota..wykończyć go nie mogę, a nie chcę kupować nic nowego bo wówczas nigdy więcej po niego nie sięgnę. Miałam kiedyś puder bambusowy z Biochemii Urody, a także biały puder z ELF..mimo to ciągle nie jestem do nich przekonana, a jednak mam ochotę kupić puder o którym ostatnio jest dość głośno RCMA..jest to podobno hit profesjonalnych wizażystów na całym świecie. Niby jest na allegro ale nie byłabym pewna co faktycznie dostanę..może zwykłą mąkę albo jakiś inny tani puder 😉

    • Zauważyłam, że sypkie pudry są mega wydajne i starczają na bardzo długo. Ja tylko jak wykończę ten to kupię jakiś ryżowy 🙂 Ojj czasami trzeba zaryzykować z zakupem 🙂

  • Amrita Rutka

    też dostałam ten puder w pudełku Shiny. Jestem z niego mega zadowolona! Zachwycam się zapachem ( pachnie jak luksusowy puder, nie tylko zwykła ‚mączka’ i czasami jak mam go na twarzy to myślę, że to czyjeś perfumy 😀 Jest wydajny i spełnia swoje zadanie.lubię nakładać go pod oczy i na żuchwę jako ‚baking’